FORUM.mazury.info.pl - Absolutnie wszystko o Mazurach


Forum MAZURY.INFO.PL Strona Główna Forum MAZURY.INFO.PL
założone 15 maja 2008r.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zalew Szczeciński
Autor Wiadomość
<|Andrzej Drago

Pomógł: 73 razy
Wiek: 69
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-13, 18:06    [Cytuj]

Szczera prawda ale jak kogoś prosi się o holowanie i on traci czas i paliwo to wypadało by zwrócić za nie .
Mogą nie przyjąć ale napitek wtedy też może być.
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2018-02-13, 18:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 73 razy
Wiek: 69
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-13, 18:50    [Cytuj]

Taki OT
Kiedyś , bardzo dawno temu , płynąc na Mazurach Foką z Salutem na kanałach spotkałem jacht od górników - oczywiście silnik sobie wisiał na rufie a biedny facet machał pagajem . Pomagało mu jakieś małe dziecko a drugie sterowało.
Mamuśka w kokpicie coś smażyła.
Widocznie dzieciaki były głodne
Zaproponowałem mu hol i wolno popyrkotaliśmy sobie na Jagodne.
( wtedy silniki były zawodne , jak ktoś miał uszkodzony a mój sprawny to zazwyczaj proponowałem hol , jak płynął bez silnika to wiedział na co się zdecydował i tu inicjatywa należała do niego . Pływając wcześniej klubowym Orionem po odebraniu łodzi zawsze silnik i śmierdzący zbiornik z benzyna gdzieś zostawialiśmy , wolałem bezstresowe chociaż twardsze życie ale bez smrodu )
Wracając do opisu . Na Jagodnym , po oddaniu holu zostałem poproszony do dobicia do ich burty.
Dostaliśmy olbrzymią ilość placków z jabłkami.
Pychota
Za dwa dni spotkaliśmy się w LOK w Giżycku.
Dzieciaki szalały a my wzmacnialiśmy przyjaźń.
Znajomość przetrwała lata.

Wolę takie wspomnienia ale ludzie trafiają się różni.
 
 
~Colonel

Pomógł: 30 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1287
Wysłany: 2018-02-14, 08:37    [Cytuj]

Andrzeju, nie zgadnę... jestem sklerotykiem albo nie byłem.

Przy okazji: w marcu ukaże się Przewodnik po polskich portach Marcina Palacza, rekomendowany przez SAJ. Powinien być na Targach w Warszawie na naszym standzie. Razem z Autorem!
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 73 razy
Wiek: 69
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-14, 11:08    [Cytuj]

Dziękuję
Czyli tym bardziej trzeba być , zapłacić składki i kupić przewodnik.
No i pogadać.

To zdjęcie to wysepka Ruden z charakterystyczną 20 m wieżą obserwacyjna Luftwaffe na południowym cyplu wyspy ( lotnisko na północnym cyplu Uznam i obok Peenemunde ).
Myślę , że wielokrotnie tam byłeś np w drodze z Kroslina do Świnoujścia , tor wodny jest pomiędzy Uznam a Ruden dalej pomiędzy Uznam a Greifswalder Oie ( Ruden jest na
na N od wyspy Uznam i SW od Greiswalder Oie ).
Dla mnie to taki namacalny sygnał , że opuszczam Niemcy albo wchodzę do Niemiec oczywiście idąc morzem.
Pozdrawiam Cię
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 73 razy
Wiek: 69
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-14, 11:20    [Cytuj]

Idąc między wyspami i lądem zazwyczaj pierwszy albo ostatni postój robię w Kaninie i wtedy takin namacalnym elementem jest z daleka widoczne uniesione przęsło mostu kolejowego.
Linia kolejowa łączyła przed wojna Berlin z Świnoujsciem. Część stała mostu Niemcy wysadzili w casie zbliżania się Armii Czerwonej - z mostu pozostało to podniesione na 30 m przęsło , przyczółki mostowe i zabudowania stacji kolejowej ostatnio odnowione ale z innym przeznaczeniem.

IMG_7948.JPG
Plik ściągnięto 3 raz(y) 1,77 MB

 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 73 razy
Wiek: 69
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-14, 11:21    [Cytuj]

A to z bliska

IMG_7954.JPG
Plik ściągnięto 5 raz(y) 1,97 MB

 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 73 razy
Wiek: 69
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-14, 11:22    [Cytuj]

I tu zazwyczaj stoimy

IMG_7959.JPG
Plik ściągnięto 8 raz(y) 2,66 MB

 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 73 razy
Wiek: 69
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-14, 11:27    [Cytuj]

Spotkanie przy bramie torowej

IMG_7929.JPG
Plik ściągnięto 2 raz(y) 1,87 MB

 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 73 razy
Wiek: 69
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-14, 11:30    [Cytuj]

Załoga czuwa , mogę się lenić

IMG_7941.JPG
Plik ściągnięto 6 raz(y) 1,97 MB

 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 73 razy
Wiek: 69
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-14, 11:32    [Cytuj]

No , ale chyba nie powinienem Was za bardzo zachęcać .
 
 
~piotr6

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 699
Wysłany: 2018-02-14, 11:47    [Cytuj]

U mnie obowiązkowym postojem jest Rankwitz, albo na godzinę albo dłużej. Cała rodzina je spore ilości wędzonej ryby
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 73 razy
Wiek: 69
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-14, 12:00    [Cytuj]

piotr6 napisał/a:
U mnie obowiązkowym postojem jest Rankwitz, albo na godzinę albo dłużej. Cała rodzina je spore ilości wędzonej ryby


Masz rację
W 2016 jak szedłem między wyspami posłuchałem Twojej podpowiedzi i tam byliśmy.
Nie tylko zjedliśmy rybki na miejscu ( super , palce lizać ) to jeszcze kupiliśmy .
Miałeś rację , warto było
 
 
~don alonso

Pomógł: 20 razy
Wiek: 69
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 601
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2018-02-14, 13:20    [Cytuj]

Ostatnio byliśmy na Zalewie trzy lata temu. Z Trzebierzy do Świnoujscia szliśmy przy silnym wietrze i wysokiej fali. To było bardzo nieprzyjemne. Kiedy jacht schodził z fali walił bardzo dnem. Skończyło sie oberwaniem celi w akumulatorze strumieniowego steru dziobowego. W Uckerrmunde staliśmy w marinie Lagunenstadt. Nie narzekam, ale wszędzie daleko. W mieście się nie dało bo byl jakiś festiwal.
W drodze powrotnej obserwowaliśmy zatrzymanie na linii granicznej jachtu do kontrolni przez niemeckch celników, ale czego szukali to nie wiem.
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 73 razy
Wiek: 69
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-14, 15:15    [Cytuj]

Masz rację
Fala na Zalewie potrafi być bardzo wredna , szczególnie przy kursach na wiatr , wtedy na małej łódce trzeba ją parować .
To znacznie wydłuża i tak duże odległości i czas.
Dlatego to gdzie płynę i kiedy dostosowuję do pogody.
Fala jest o wiele bardziej destrukcyjna niż wiatr , tu żadne refowanie nie pomaga i nie ma się przed nią jak ukryć. Można tyko zmienić kurs.
Słaba , źle przygotowana łódka może się rozlecieć , szczególnie te budowane na śródlądzie z płaskim dnem.

Nie można dogmatycznie podchodzić do planów wakacyjnych , potrzebna analiza pogody i decyzje.
Np.
W 2016 roku planowałem z Kroslinu do Greifswaldu ( przez Greifswaldenboden ).
Ale było mocno w mordę.
Jednego dnia w kilka godzin przeszliśmy jednym halsem do Lauterbach a drugiego dnia też jednym do Greifswaldu po drodze kilka razy zmieniając powierzchnię grota.
W zeszłym roku po wyjściu z Stepnicy nie poszliśmy na Karnin tylko do Świnoujścia i po jednym dniu lenistwa i szaleństw na plaży z Panną Jenny potem z wiatrem morzem do Kroslinu.

Co do kontroli to przez wszystkie te lata raz byłem kontrolowany na Odrze przez Polaków ( trasa z W-wy do Szczecina ) ,
W zeszłym roku na morzu w drodze z Mrzeżyna do Dziwnowa Polska straż pytała mnie skąd , dokąd i w ile osób płynę , myśleli , że do Świnoujścia a tam wtedy na rybach był bardzo ważny szeregowy poseł.

Niemcy tylko raz mi zwrócili uwagę , że jestem tu gdzie nie powinienem ale to moja wina bo przeoczyłem komunikat o zamknięciu obszaru pod budowę rurociągu a był wywieszony w porcie.
Było miło i spokojnie.
Powiedziałem , że się wynoszę i zrobiłem zwrot a oni sobie popłynęli.
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2018-02-14, 15:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~Colonel

Pomógł: 30 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1287
Wysłany: 2018-02-14, 15:29    [Cytuj]

Andrzeju, co do Karnin to wpadam tam na wursta ale wtedy wczołguję się pod sam kiosk, mimo, iż mapa podaje 15,5 m a ja tyle mam.
Co do tamtej wieży, to rejon mi się kojarzył ale wbrew pozorom byłem tam niewiele razy i do tego nigdy na trasie z/ku morzu. Zawsze bardziej ciekawiła mnie więc odwrotna strona obrazu, lądowa. I sa skutki.

A co powiesz o weekendzie na Zatoce?
 
 
~Colonel

Pomógł: 30 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Posty: 1287
Wysłany: 2018-02-14, 15:30    [Cytuj]

Don Alonso, Lagunestadt to jakaś katastrofa. JA staje w prywatnym porcie po wschodniej stronie portu...
Ale jak festiwal....
 
 
<|Sza-man

Pomógł: 6 razy
Wiek: 55
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 383
Wysłany: 2018-02-14, 15:47    [Cytuj]

Ja przy was to jakis malitki jestem. Poza Grosses i Kleines Haff nie wychodzę bo czasu mało mając 7 dni czarteru. Ale nie piszmy o Grejswalden...(ach), Rugii czy Bornholmie bo "mazurscy" się wystraszą wąskich przejść na nabieżnik, przeprawy na Karsiborze, akwenów wyłączonych, skalistych brzegów itp... Piszmy o rzeczach fajnych na Zalewie czyli np o opalaniu z jednej strony przez 5 albo i więcej godzin - potem dopiero zwrot "rusztu". Tu chcałem zwrócić "mazurskim" uwagę na wielomilowe przeloty. A przy tym oczywiście wielogodzinne rejsy. Bo np z Wolina do Trzebierzy to parę godzin potrzeba i nijak ma się to do mazurskiego pływania w rynnach jezior, gdzie 5 minut i zwrot bo trzciny. Tu trzeba zwrócić uwage na np takie zachowanie bosmana w Mowym Warpnie, gdy wchodziłem tam przy silnym wietrze W (6 jak nic). Przez długie oczy widziałm, że mnie obserwuje i czeka. I z daleka pokazuje jak mam podejść i do którego miejsca zacumować. Bajka. Gdzie w Ueckermunde bosman przychodzi o 18-tej na pół godziny i nie "czesze" cię czy aby masz 8m jachtu czy 8,05 (bo to przecież inna cena cumowania np w Kamieniu Pomorskim :) ) i gdzie zapyta się czy masz drobne na prysznic (0,5E) i ci rozmieni 20 euruchów abyś po mieście nie musiał latać. Inny klimat. O tym piszmy. Piszmy o wejściu na zalew Usedom, piszmy o klimacie sieci rybackich wystaionych po kilka mil w jedną i druga stronę na wypłyceniach. I szukaniu oznakowanych gumowcem przejść między nimi. Inny klimat... I piszmy o nawigowaniu na kompas i pozycjonowaniu sie na gps-a aby nie wejść na wypłycenie idąc z Nowego Warpna do Stepnicy. Piszmy o bojach bezpiecznej wody i kardymałkach ustawionych tak, że jest tylko jedna i widać ją na mapie i trzeba ja wziąć prawą lub lewą burtą. Tylko trzeba ją najpierw zlokalizowac na horyzoncie.
Ostatnio zmieniony przez Sza-man 2018-02-14, 15:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
~piotr6

Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 699
Wysłany: 2018-02-14, 16:19    [Cytuj]

Laguna jest dość zaspokojna ale blisko plaży za to. Najczęściej stoję w samym mieście.
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 73 razy
Wiek: 69
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-15, 14:21    [Cytuj]

Colonel napisał/a:

A co powiesz o weekendzie na Zatoce?


Weeken na Zatoce to też dobre pływanko ale dla mnie tam trochę za mało miejsca aby wieźć łódkę.
Zazwyczaj Zatokę łączyłem z Zalewem Wiślanym i na dodatek Jeziorakiem albo jak płynąłem wzdłuż wybrzeża od Szczecina.
Były też weekendy regatowe w załodze Słoni - ale to inne przeżycia ze wspaniałym skipperem.

Pozdrawiam

No i na Zatoce spotkałem gorszą falę niż na Zalewie Szczecińskim
Ostatnio zmieniony przez Andrzej Drago 2018-02-15, 14:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
<|Andrzej Drago

Pomógł: 73 razy
Wiek: 69
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 2098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2018-02-15, 14:37    [Cytuj]

Sza-man napisał/a:
... Piszmy o wejściu na zalew Usedom, piszmy o klimacie sieci rybackich wystaionych po kilka mil w jedną i druga stronę na wypłyceniach....


Tak
Można bardzo dużo pisać i pokazywać zdjęć czy filmów ale tak naprawdę to nie da się opowiedzieć.
Trzeba samemu się tym cieszyć.

Ale chcesz to masz
Tu wejście na Usdom See

IMG_1897.JPG
Plik ściągnięto 4 raz(y) 3,06 MB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

MAZURY INFO PL - KONTAKT

| strona główna | internet | o serwisie |
(C) 2008 Copyright by mazury.info.pl

CZARTER JACHTÓW NA MAZURACH NOCLEGI NA MAZURACH